środa, 12 marca 2014

Od Rin CD Kutamo

- Cóż, to trudne. Nikomu tego nie mówiłam ale... - trochę posmutniałam.
- ?
- W swoim życiu przeżyłam taką jakby teksańską masakrę...
- Jak nie jesteś w stanie tego powiedzieć to nie mów tego.
- Nie przerywaj mi. Po tym, w nocy nawiedzały mnie duchy tych ofiar. W nocy groziły mi że do nich dołączę. Nagle mnie coś naszło i postanowiłam się tak namalować. Gdy ,,wytrzeźwiałam" było już za późno. Obraz tak się utrwalił, że nie mogłam go zniszczyć. Próbowałam go wyrzucić, spalić. Nic z tego. On ciągle wraca. Jest opętany....



<Koss? Mrocznie się zrobiło O.O
>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz