poniedziałek, 24 marca 2014

Od Natsuo CD Luki

- Kompletnie nie mogłem kontrolować swojego ciała.. Nie mogę uwierzyć w to co zrobiłem.
Tym razem to chyba naprawdę mnie znienawidzi.. Super. Wyglądała na również smutną.
- Jak wyjdziemy, Tsu? - Popatrzyła na mnie.
- Nie bój się, zdążyłem już jej zabrać klucz.
- Właściwie to co tu się działo..
- Powiedzmy, że moje zdenerwowanie się jest większe niż jej moc i nie zdołała kierować nad moim ciałem dalej. To tak jak wielka burza. - Zaśmiałem się.
- A naszyjnik?.. - Odparła smutno.
- Nie miała go, musiała gdzieś go ukryć czy co..
- Poszukajmy w budynku. I to nie zmienia faktu, że nadal jestem zła.
- Przepraszam.. Może lepiej idź się połóż, a ja poszukam.. Tak będzie lepiej, nie chcę już ci sprawiać więcej problemów..

- Nie. Muszę poszukać..
Wróciliśmy do budynku i potajemnie do gabinetu, aby inne osoby dorosłe nie zauważyły, że grzebiemy po szufladach. Ale tam były same papiery..
- Nie ma.. - Powiedziała ze smutkiem w oczach.
- Coś czuję, że dała to komu innemu na przechowanie. Podejrzewasz kogoś?



<Luka XD>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz