Kiedy Kaito wszedł do mnie od razu moja siostra zaczęła wypytywać się kim jest.
- Kinuki! – Krzyknęła schodząc po schodach.
- Hmm? – Mruknęłam pod nosem.
- Kto to jest?! – Spojrzała z nie do wierzeniem na chłopaka stojącego za mną.
- Ach tak. To jest Kaito. Kaito to moja siostra Kazumi.
- Cześć? – Mruknął.
Siostra pociągnęła mnie za ramię do innego pokoju.
- Przyznam, że jest ładny. – Zachichotała.
- Heh? No.. Może. – Spojrzałam na podłogę.
- No już zaproś go do pokoju i przynieś mu coś do picia.
Posłuchałam się i od razu poszłam do pokoju w którym znajduję się Kaito.
-
Chodź ze mną. – Chwyciłam go za rękę, po czym zorientowałam się co
zrobiłam. – Miałeś mnie nie dotykać. – Nadal trzymałam jego rękę patrząc
się na schody.
- Ale to ty chwyciłaś mnie za rękę. – Powiedział spoglądając na moją rękę.
- Ech. Dobra nieważne, chodź. – Lekko pociągnęłam go za rękę.
Nadal
nie wiem czy dobrze robię. Nie mam pojęcia czy w ogólne powinien być w
moim domu, ale nie chciałam, żeby stał na dworze i marznął. Po chwili
znajdowaliśmy się już w moim pokoju.
- Chcesz może coś do picia?
- Nie, dzięki. – Podszedł do okna. – Ładny widok.
Było
już na tyle ciemno, że gwiazdy na niebie wyglądały cudownie. Nawet nie
zauważyłam, że znowu chwyciłam jego rękę, ale jakoś nie przeszkadzało mi
to. Byłam za niska, żeby oprzeć się o jego ramię.. Nienawidzę swojego
wzrostu.
- Hej Kaito.. – Ścisnęła jeszcze mocniej jego dłoń.
- O co chodzi? – Oderwał wzrok od gwiazd i spojrzał na mnie.
- Wiesz.. Zastanawiałam się czy nie zechciałbyś zostać u mnie na noc.. – Od razu odwróciłam głowę w inną stronę.
<OhSs. Kaito <3>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz