- Denerwujesz mnie, wiesz?! - poprawiłam sobie włosy.
- Niby czym? - uśmiechną sie
- Swoim głupkowatym zachowaniem! Przez Ciebie wszystko mnie boli! Czy Ty
nie wiesz, że ja też czuje?! Nie jestem przedmiotem, którym od tak
możesz sobie rzucać! Myślisz, że co..? Odpuszczę Ci? Hhahahaha... Grubo
sie mylisz w takim razie! - podeszłam do chłopaka, a ten zrobił pare
kroków w tył. Popatrzyłam na niego, a z oczu wyleciały mi łzy...
- H-Hej, mała... - chłopak podszedł do mnie i dotkną mojego ramienia
- Z-Zostaw mnie! - walnęłam go lekko w rękę by mnie nie dotykał -
Głupek! Głupek z Ciebie! - płakałam coraz bardziej - uczuć nie masz?!
- Ej, co sie dzieje? Mała..?
- Nie mów tak na mnie! - krzyknęłam na niego i upadłam na ziemię. Wszystko mnie bolało. Ten zboczeniec... po prostu brak słów...
<Leo? Ja cierpię!>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz