środa, 19 marca 2014

Od Ginewry CD Rill

Rill już chciała odpowiedzieć na pytanie, ale ja zrobiłam to szybciej, ku mojemu i jej zdziwieniu.
- No, tak jakby... Ale teraz już nie zdążymy, prawda? - dodałam prędko z lekką nadzieją w głosie.
- Możecie dotrzeć na miejsce za pomocą koni. - odpowiedział Aki.
- W takim razie chodźmy. - odparłam, omijając ich i otwierając furtkę zagrody bezceremonialnym pchnięciem.
- Ale ty nie znasz... - zaczął, ale ja już go nie słuchałam.
Natychmiast podbiegłam do ciemnej klaczy i, powoli się zbliżając, delikatnie dotknęłam jej chrap.
- Widzisz? Polubiła mnie. - zwróciłam się do Akinori'ego.
Kątem oka dostrzegłam, że oboje patrzą na mnie z niemałym podziwem.
- To jedziemy? - wtrąciła Rill.
- Możecie ruszać właściwie teraz.
Nie pytała więcej, tylko również weszła na pastwisko i wybrała kasztanowatego konia. Następnie poszła do stajni, po czym wyszła z osiodłanym już zwierzęciem.
- A ty nie idziesz? - spojrzała na mnie odrobinę zdziwiona.
- Nie... Pojadę na oklep.
Po upływie kilku minut siedziałyśmy na swoich wierzchowcach. Na końskim grzbiecie czułam się swobodnie.
- Powodzenia. - powiedział Akinori, patrząc mi oczy.
- Dziękuję... - mruknęłam cicho.
Ruszyłyśmy.


< Rill? ;) >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz