czwartek, 20 marca 2014

Od Riki CD Todoke

- NIE! Jestem cała lepka (o.o) – Spojrzałam ze smutkiem na moje ciuchy.
- No już, nie histeryzuj. – Uśmiechnął się do mnie.
- Ale! Czekoladę trudno doprać, a poza tym nie chcę spać w brudnych ciuchach, a innych już nie mam! – Spojrzałam na niego przerażona. – C- Co ty robisz?!
- No już, nie musisz tak panikować. – Zdjął swoją koszulkę i mi ją podał. – Leć się przebierz.
Wzięłam koszulkę od Toda i pobiegłam do łazienki. Tamte ciuchy zamoczyłam w gorącej wodzie, a na siebie nałożyłam koszulkę Todoke. Jakoś czułam się w niej bezpiecznie, dziwne.. Pasowała na mnie idealnie. Racja, może i jest chłopakiem, ale prawie dorównuję mu wzrostem. Chwila.. Wszystkie spodenki.. Są w praniu.. Co ja teraz pocznę. Nie pokażę się w majtkach! Ale.. Nie mam wyboru, no cóż w końcu raz się żyję. Wyszłam z łazienki i kierowałam się do pokoju w którym był chłopak. CO ON SOBIE POMYŚLI?! ŻE JESTEM JAKIMŚ ZBOCZEŃCEM, ŻE PRZYCHODZĘ DO NIEGO W MAJTKACH I KOSZULCE! Nie.. Rika spokój.. To nic takiego. Okej, no to wchodzimy!~ Weszłam do pokoju, a chłopaka nie było.. Gdzie on do cholery polazł?! Poszłam do kuchni no i proszę znalazłam go..
- Etto.. Mogę Cię o coś zapytać? – Wychylałam głowę zza futryny drzwi.
- Pytaj, ale.. Dlaczego się chowasz? – Przechylił głowę.
- No wiesz. – Wyszłam z ukrycia. – I jak wyglądam? – Lekko się zarumieniłam.


< Tod. ^w^>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz