piątek, 14 marca 2014

Od Ginewry CD Rill

Ginewra niechętnie poszła za Rill, zapewne dlatego, że była zbyt mało asertywna. Nie miała pojęcia, co takiego zechce pokazać jej nieznajoma. Nic, poza widokiem ukochanej Walii nie mogłoby wywołać u niej radości.
Gdy tylko więc zobaczyła przepiękny, górski krajobraz, z nietypowym dla siebie entuzjazmem podbiegła jak najbliżej barierki. Ten widok może aż tak bardzo nie synchronizował się z tym, który pamiętała, ale bardzo go przypominał. Do serca drobnej dziewczyny zawitało jednocześnie szczęście i ogromna tęsknota.
Po paru dobrych chwilach zwróciła się w stronę towarzyszki. Nie bardzo wiedziała, co powiedzieć, jednak czuła ogromną wdzięczność.
- Dziękuję. - powiedziała nieśmiało, a na jej ustach zatańczył delikatny uśmiech.
- Nie ma za co. Często tu bywam. - usłyszała w odpowiedzi.
- A Ty skąd jesteś? - odważyła się zapytać.
- Ze Szkocji.
- To blisko. Byłam tam kiedyś.
- Naprawdę?
- Tak. Ale tylko raz. - westchnęła.
Nie chciała wyjawić więcej ze swojej historii, a i tak uważała, że powiedziała już dostatecznie dużo. Zapadło więc niezręczne milczenie, które wkrótce przerwała Rill.


< Rill? :) >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz