środa, 12 marca 2014

Od Ginewry CD Rill


Ginewra niespokojnie wpatrywała się w osobę, za którą podążała swym krótkim krokiem. Nie chciała na nią wpaść. W ogóle nie pragnęła poznać nikogo nowego. No, ale przynajmniej napotkana dziewczyna wiedziała, gdzie jest Akademia. I nie była aż taka wysoka, co dodało jej trochę odwagi, bo zawsze czuła się bezbronna przy innych ludziach.
- To tutaj - niespodziewanie przemówiła jasnowłosa, wskazując na podłużny budynek z mnóstwem okiem.
Drobniejsza z nich nieśmiało podniosła głowę. Architektura Akademii niezbyt jej odpowiadała. Przywodziła na myśl ponury sierociniec w Anglii i nie miała w sobie nic walijskiego.
Nie odpowiedziała jednak nic i podążyła śladem przewodniczki. Wkrótce doszły do drzwi. Rill przekroczyła próg, a Ginewra posłusznie podreptała za nią. Szły teraz długim korytarzem.
- Musisz powiadomić dyrektora o swojej obecności. No wiesz, wypełnić formularz i przejść rozmowę kwalifikacyjną.
- Jaką... rozmowę? - zaniepokoiła się. Perspektywa opowiedzenia czegoś o sobie napawała ją przerażeniem.
- Nie martw się, nie będzie tak źle - uspokoiła łagodnie.

< Rill? C: >



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz