Imię: Shereen
Nazwisko: Exoran
Pseudonim: Exy
Płeć: mężczyzna
Wiek: 17
Urodziny: 10 marca
Pochodzenie: Japonia
Charakter: Zawsze uśmiechnięty chłopak. Jest optymistą, jednak widać, że skrywa całe mnóstwo tajemnic. Mimo wszystko mało mówi o sobie, co nie znaczy, że jest samotnikiem - wręcz przeciwnie, to dusza towarzystwa! Skory - i to bardzo - do bójek. Gdy chce odreagować czy się zrelaksować gra na fortepianie - wiele osób mówi mu, że robi to pięknie. Mimo ciężkiego dzieciństwa zawsze jest radosny, uśmiechnięty i zaraża wszystkich pogodą ducha.
Aparycja: Wysoki, szczupły; można powiedzieć ,,Nic dodać, nic ująć!". Jednak jego rodzina (bardzo zamożny stary ród z tradycjami) się z tym nie zgodzi. Shereen jest albinosem - czyli brakuje mu pigmentu w skórze, włosach i tęczówce oka. Jego skóra jest przez to biała, oczy jasnoniebieskie, a włosy to jasny - prawie biały - bląd. Jego własny ojciec - głowa rodziny - uważa to za karę od bogów i go (Shereen'a) nienawidzi. Uważa to za hańbę dla całego rodu posiadanie albinotycznego syna. Pod prawym okiem ma charakterystyczną długą (przechodzącą przez cały policzek) poziomą kreskę - blizna z dzieciństwa.
Nałóg: Słodycze (w szczególności lizaki)
Hobby: Gra na fortepianie
Motto: ,,Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni!"
Sympatia: brak
Profesja: Władający łukiem
W drużynie z: brak
Broń: Czarny łuk [http://one-ring.cba.pl/luk-legolas.png]
Umiejętności specjalne: Nie z wszystkimi się tym dzieli, ale potrafi przenikać przez różne obiekty Umiejętności: Szybki i silny oraz potrafi szybko i prawidłowo ocenić sytuację Doświadczenie:jednogwiazdkowy"
Misje: brak
Rodzina:
~ Shirony Exoran (ojciec)
~ Meko Exoran (matka)
Zamieszkanie : Akademik
Monety: 5000 J
Historia: Shereen był niekochany przez ojca odkąd ten dowiedział się o jego chorobie; w tedy go znienawidził. Zajmowały nim się tylko opiekunki i od czasu do czasu przyjeżdżał jego stryj i go zabierał na różne wycieczki. Ale to się skończyło z chwilą odkrycia swoich nadprzyrodzonych mocy - jego ojciec zaczął się bać i izolował go od świata by nie wyszła na jaw jego moc. Shereen zamknął się w tedy w sobie. Gdy jednak skończył 15 lat Shirony wysłał go wraz ze swoim bratem (stryjem Exy'a) w podróż dookoła świata. Ojciec miał nadzieję, że syn nigdy nie powróci. I taki był też cel Shereen'a. Gdy usłyszał o akademii wyjawił stryjowi swą moc by ten zostawił go w szkole. Tak też zrobił.
Steruje: milka215
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz