Stanęłam
przed akademią, w nadzieji, że uda mi się uniknąć większych kłopotów.
Niepewnie weszłam do budynku i rozejrzałąm się. Znajdowałąm się w
ogromnym holu. Pod jedną ze ścian stał wysoki chłopak o niemalże białych
włosach i lekko błękitnych oczach. Przywołąłam na twarz uśmiech i
podeszłam do niego.
-Hej.- Powiedziałam.- Jestem Malia. <Shereen?> |
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz