Z moich rąk natychmiast wyleciał ogień.
- Jeszcze raz krzykniesz a pożałujesz - mruknęłam.
- Powiadasz ? - uśmiechnęła się .
NO JASNE , głupia Luka oczywiście zapomniała o mocy ciotki bo po co : )) Rill podeszła do mnie i wyciągnęła miecz.
- Rill , wyjdź .
- Zwariowałaś ?
- Może ci się jeszcze coś stać..
- I co z tego ?!
Ciotka w tej samej chwili złapała rill i pociągnęła do siebie.
- Z-Zostaw ją ! - warknęłam
Powoli zaczynałam nie kontrolować tego co robię .. czyli ognia .
- Uspokój się bo jej coś się stanie
Nagle w pomieszczeniu zrobiło się ciemno..Bardzo ciemno.
< Wybacz weny nie mam x.x Rill ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz