Nigdy nie widziałam piękniejszego fortepianu. Ale jest jeden problem , wstydze się .. Jak gram i ktoś się na mnie patrzy to po prostu wychodzi tragicznie a nawet gorzej .
Popatrzyłam się na niego znacząco .
- A , mam iść ?
- Mógłbyś ?
- Pewnie - wyszedł.
Cóż , nie grałam od śmierci mojej siostry..Wyprostowałam się i zaczęłam stukać o klawisze..
http://www.youtube.com/watch?v=D13C3SsshEs
Łzy powoli zaczęły lecieć , czasem potrafie się wzruszyć tym bardziej jak grałam utwór który napisałam specjalnie dla swojej zmarłej siostry. Nagle Hikaru wyszedł za drzwi a ja szybko otarłam łzy.
- Ty tu byłeś ?! - mruknęłam .
- Przepraszam , chciałem zobaczyć jak grasz .
- Ja , ja nie umiem grać - zamknęłam fortepian i wstałam.
< Hikaru ? Weny nie ma ;c >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz