Szedłem sobie korytarzem i miałem zamiar poszukać Risy , ale cóż nigdzie jej nie było . Nagle zaczepiła mnie jakaś dziewczyna .
- Mogłabym prosić o pomoc ?
- Tak ?
- Gdzie tu jest biblioteka .
- Chodź zaprowadze cię - uśmiechnąłem się a ona go po minucie odwzajemniła . Chwilę później staliśmy przed drzwiami z ogromnym napisem " BIBLIOTEKA " .
- Cóż , dziękuje . Jestem Nelly a ty ?
- Kaito .
Muszę przyznać szybko idzie mi zapoznawanie się z nowymi .. Znam już 3 osoby ! Jak na mnie do dużo !
- Widziałaś gdzieś może Risę ?
- Jaką Risę ?
- Ah , nie ważne . Mała , szare włosy ..
- Nie , nie widziałam .
- Trudno . Poszwędam się więc z tobą - wyszczerzyłem się .
- Nie ma problemu - zrobiła słodką minkę .
Weszliśmy do biblioteki , tam promiennym uśmiechem przywitała nas bibliotekarka Pani Jenkins .
- Dzień dobry , pani . - mruknąłem , znam tą kobietę od dziecka . Była moją sąsiadką .
- O boże Kaito jak ty urosłeś ! - Podeszła do mnie staruszka .
Zrobiłem minę " O boże tylko niech pani nie zaczyna .. "
- Masz dobre 190 !
- Tak właściwie 194 ...
- Podobny do ojca jak zawsze ,a kto to tam za tobą jest ? Twoja dziewczyna ?
- Co ? Nie ! Skądże . Koleżanka , Nelly .
- Witaj dziewczynko .
- Dzień dobry - odparła Nelly .
< Nelly ? WENY NIE MA ;_; XD >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz