wtorek, 4 marca 2014

Od Ichiro CD Licey

Zacząć zabawę w grupie czy też nie .. ( bez skojarzeń ) Zawsze byłem samotnym "wilkiem" .
- Eh.. Mogę spróbować .
Uśmiechnęła się .
- To zacznijmy od nowa , Licey jestem .
- Ichiro .
-To chodź na miejsce .. zbrodni . - to ostatnie ciężko przeszło jej przez gardło .
Szedłem za nią , ona dokładnie patrzyła na otoczenie w mieście gdy nagle..
- Licey ! Nie sądzisz że tamten facet w CZARNYM ( podkreśliłem to słowo ) dziwnie się nam przygląda?
Spojrzała na niego .
- Masz racje .. Teleportacja .
Nagle znajdowaliśmy się obok niego .
- Jak ty .. to ..
- Magia ma swoje zalety .
Ten gościu szybko zaczął uciekać , tak to na pewno on .
- Dokąd to ? - Zapytała licey i zrobiła mały ruch tą różdżką co ja potocznie nazywam "Patykiem" a facet natychmiast padł na ziemię , pnącza wyszły z ziemi i oplotły go .
- Ciekawe czy ma kamień .. Cóż sprawdźmy .
- Stój . Mam moc wyszukiwania Kamieni . Okaże się czy jest wart śmierci .
Moje oczy stały się całkowicie białe , jego ciało było obrzydliwie czarne .. A tu co ? Niebieski kamień.
- No to mamy . - moje oczy wróciły do normalnego wyglądu , wziąłem kosę która zaczęła na końcu palić się niebieskim ogniem i odciąłem mu głowę .
- Miej Tą przyjemność i wyciągnij ten kamień - mruknąłem do niej .
Po chwili kamień znalazł się w jej ręce a ona uśmiechała się szeroko.
< Licey ? xd >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz