poniedziałek, 10 marca 2014

Od Luki CD Natsuo

Właśnie miało stać się coś najwspanialszego w moim cholernym , głupim i do tej pory bezuczuciowym życiu gdy nagle .
- Luka ! Tu jesteś ! Natychmiast wracaj ! - zaczęła krzyczeć dyrektorka domu dziecka .
Popatrzyłam przepraszająco na Natsuo , zawsze chciałam się jakoś stamtąd wyrwać no ale .. Jest tam jak w więzieniu . Luka zrób to , zrób tamto .. Nie wychodź tam , bo ci nie wolno, masz tu być i tylko pomagać, żadnych spacerów z nieznajomymi itp..
- A ty co chłopie ?! Poszukaj sobie inną dziewczynę bo dopóki ona jest ze mną  a jak wiadomo przez sąd zostanie tu chyba na zawsze nie masz szans !!!
Tsu popatrzył się dziwnie .
- Ja już znam waszą logikę ! O nie tym razem Luki nie zranicie o nie .. Już wole by była sama zawsze . A właśnie Luka , masz szlaban na miesiąc ! Żadne wychodzenie z NIKIM - zaznaczyła te ostatnie słowo i spojrzała groźnie w stronę chłopaka - Po Akademii od razu do domu zrozumiano ?!
- Tak panno Raven .
Tsu patrzył się na mnie dziwnie , pewnie zastanawiał się dlaczego się jej słucham , to dość skomplikowane i związane z moją przeszłością. Kobieta wzięła mnie za rękę i wzięła w kąt.
- Dziewczyno masz powiedzieć temu chłoptasiowi że to koniec albo zniszczę tę twoją rzecz..
- Ale ..
- Jest on dla ciebie ważniejszy od matczynej pamiątki ? Jedynej ? Dobra , więc to zniszcze - wyciągnęła naszyjnik mojej mamy i chciała rzucić ale ją zatrzymałam.
- NIE ! Z-z-zrobię to ..- jąkałam się .
Podeszłam do Tsu .
- Nie, nie .. Nie ..
- Luka ona ci coś zrobiła ? - zapytał smutno i próbował mnie przytulić ale się odepchnęłam.
- Nie możemy ... Nie .. możemy ... się więcej widywać tsu . - powstrzymywałam płacz.
- Dlaczego ?
- Daj mi spokój .
Odeszłam .

< Musiałam dodać trochę akcji bo nudno było XD Teraz ja zostawiam cię w takiej sytuacji MOCNUCHU JEDEN TY XD Tsu ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz