czwartek, 3 kwietnia 2014
Od Leo CD Aya
Otworzyłem szeroko oczy. Zachowanie Ayi mocno mnie zaskoczyło.
- Musiałaś mocno oberwać w głowę... - widząc jej łzy w oczach, ugryzłem się w język.
Przytuliłem dziewczynę, już nie protestowała. Gładziłem jej włosy, czekając aż przestanie płakać. Po dłuższej chwili Aya uspokoiła się i tylko czasem pociągała nosem.
- Masz ochotę na małe śniadanie księżniczko?
- Nie mów do mnie księżniczko...! - wymamrotała wtulona we mnie.
Zawinąłem ją w koc i zaniosłem do pokoju na sofę.
- Przygotuję coś lekkostrawnego, a ty pooglądaj telewizor. - podłożyłem jej poduszkę pod plecy i przysunąłem pilota.
Wydawała się cicha, spokojna i chyba odrobinę zawstydzona. Na odchodne posłała mi słaby uśmiech. W kuchni szybko uwinąłem się z naleśnikami nadziewanymi słodkim sosem śmietanowym z bananami. Oblałem je jeszcze czekoladą i rozlałem do kubków ciepłe kakao. Zaniosłem małą ucztę do pokoju i postawiłem na stole. Na twarzy Ayi od razu pojawił się rozmarzony uśmiech.
- Smacznego, mała. - podsunąłem jej talerz pod nos.
Dziewczyna z apetytem zabrała się do jedzenia.
<Aya? Smakuje? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz