wtorek, 1 kwietnia 2014

Od Aya CD Leo

Strasznie źle sie czułam. Nie wiem, co zdarzyło sie po tym jak zemdlałam. Nie pamiętam. Chyba słabo sie poczułam, czy coś. Jednak najbardziej zszokowało mnie to, co zobaczyłam dziś rano. Lekko otwieram oczy, a obok mnie leży ten zboczeniec Leo. Zaczęłam krzyczeć...
- C-Co sie dzieje?! - chłopak zerwał sie, usiadł i popatrzył sie na mnie - Obudziłaś mnie - ziewnął i położył sie...
Co do jasnej cholery sie stało?! Co ja robie razem z nim w łóżku?! Jaja se ze mnie robi?! Szybko sie podniosłam, lecz nie zeszłam z łóżka. Patrzyłam na chłopaka z góry rozzłoszczona...
- Co jest? - popatrzył na mnie kontem oka
Ścisnęłam pięści i oczy. Chłopak wiedział, co zaraz sie stanie, dlatego szybko wstał z łóżka i wybiegł z pokoju. Pobiegłam za nim. Ganiałam go, by mu dowalić, a on tylko sie śmiał. Po chwili dogoniłam go i chwyciłam z ramie. Niestety Leo jest dla mnie za silny. Wziął mnie na ręce i położył na kanapie i sam na mnie usiadł.
- C-Co Ty robisz zboczeńcu jeden?! - zaczęłam sie wyrywać.
- Posłuchaj..! - starał sie jakoś mnie uspokoić - masz wstrząs mózgu i nie możesz za bardzo sie wysilać! - popatrzył na mnie - Poza tym zasługuje na pobicie, skoro byłem cały czas przy Tobie i sie Tobą do późna zajmowałem?
- W-Wstrząs... m-mózgu? - głos mi zadrżał.
- Tak... - chłopak usiadł obok mnie.
Przez chwile leżałam w ciszy. W końcu podniosłam sie i popatrzyłam na chłopaka...
- Idiota! - wrzasnęłam i pocałowałam chłopaka czule w usta. Z oczu wypłynęły mi łzy...

<Leo? Mrrr... xd>



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz